Zanim się zorientowała, Teresa spędziła już trochę czasu, błądząc po cmentarzu.
Poczuła, że wózek inwalidzki się zatrzymuje, i uznała, że dotarli na miejsce. Kiedy podniosła wzrok, to, co zobaczyła, sprawiło, że cała krew odpłynęła jej z twarzy.
Tuż przed nią przewrócony nagrobek leżał na ziemi.
Za nagrobkiem urna została roztrzaskana, a znajdujące się w niej prochy zniknęły.
Na nagrobku i urnie o






