Teresa odłożyła telefon i usiadła, opierając się o oparcie krzesła. Jej wzrok złagodniał, gdy patrzyła na Troya.
Obserwując go, czuła w sercu zarówno podziw, jak i niepokój.
Jason był człowiekiem Charlesa. Zawsze obracali się w tym samym towarzystwie.
Jeśli sprawy naprawdę przybiorą taki obrót, Charles z pewnością stanie po stronie Jasona.
Niezależnie od tego, czy cała sprawa z pocałunkiem Jasona






