Visha z niepokojem przemierzała swoją komnatę. Wydarzenia poprzedniego dnia zalały jej pamięć. Nie miała czasu o tym myśleć. Popadała w nieświadomość i z niej wracała.
Musiała działać szybko. Przegrałaby swoją grę szybciej, niż myślała, gdyby nie skłoniła Alfy do naznaczenia jej.
Nie przypuszczała, że Reyana ma jakiekolwiek specjalne moce. Jej przebudzenie sprawiło, że stawka stała się zbyt wysoka






