– Stracilibyśmy o wiele więcej ludzi, gdyby Reyana nie wkroczyła, by nas wszystkich ocalić. Walczyła ramię w ramię z innymi, broniąc swojej watahy jak prawdziwa Luna, którą jest – zaczęła Klara, sprawiając, że Randall odwrócił się twarzą do niej.
– Ona... – Klara urwała, zastanawiając się, czy to najlepsze miejsce i czas, by mówić o przebudzeniu Reyany. Mogło to brzmieć niedorzecznie dla Alfy, sko






