– Skoro ona nie istnieje, równie dobrze mógłbyś ożenić się z kobietą, która pomoże ci w karierze – argumentowała Beata, kierując się czystą logiką.
Hendrix znał tę jej stronę. W końcu nie byłby teraz tu, gdzie jest, gdyby nie wychowała go w ten sposób.
Po wpatrywaniu się w nią intensywnie przez chwilę, w końcu zapytał: – Dlaczego muszę się żenić?
Jego pytanie zaskoczyło Beatę.
Hendrix cicho za






