Z jakiegoś powodu Hendrix znalazł się na ulicy Serene. Ściskając kierownicę, kilka razy zerknął na kręte uliczki przed sobą, ale ostatecznie nie wysiadł z samochodu. Zamiast tego zawrócił.
Wkrótce dostrzegł Noelle. Wychodziła z apteki z rękami w kieszeniach, spuszczonym wzrokiem i pochyloną głową.
Temperatura w mieście była dzisiaj bardzo niska, więc ubrana była w czarną puchową kurtkę. Wyglądał






