— Gdzie jesteś? — zapytał Hendrix napiętym głosem, gdy tylko Noelle odebrała telefon.
— W szpitalu — odpowiedziała zgodnie z prawdą Noelle.
Hendrix na krótką chwilę zamilkł.
Ale Noelle nie czekała na jego odpowiedź. Zamiast tego powiedziała: — Muszę coś załatwić, więc się rozłączam.
Po tych słowach zakończyła połączenie.
Kiedy weszła do sali szpitalnej, Marshall i Marla rzeczywiście zamilkli.
Noel






