Noelle odwróciła się w stronę Rosie.
Dziewczynka była posępnie nadąsana. Kiedy jednak ich spojrzenia się spotkały, Rosie przez moment się zamyśliła i rzekła: "Mamusiu, ja chcę siostrzyczkę, a nie braciszka."
…
Ostatecznie Noelle pojechała na lotnisko sama. W drodze minęła kwiaciarnię i impulsywnie postanowiła wstąpić, by kupić bukiet.
Dopiero stojąc na lotnisku z kwiatami w dłoni, poczuła, że coś






