Lekarz zjawił się błyskawicznie, by zbadać Noelle. Na szczęście nie wbiegła do płonącego budynku, więc nie nawdychała się zbyt dużo dymu.
Po uspokajających słowach lekarza Hendrix wreszcie odetchnął z ulgą i poczuł, że może wrócić do swojego szpitalnego łóżka.
Niestety, Dan przyniósł kolejną wiadomość – Nathan nie przeżył.
Gdy Hendrix go wyciągał, Nathan ledwo zipał. A jednak, nawet w takim stanie






