Hendrix przebywał akurat w Halbort.
Erwin ledwo co wyszedł za kaucją.
Prawdę mówiąc, cała ta sytuacja była wobec niego zwyczajnie niesprawiedliwa. W końcu był tylko gościem na tym przyjęciu, a to nie on przyniósł te nielegalne substancje. Ten, kto je przyniósł, nie tylko sam przypłacił za to życiem, ale i wciągnął w to bagno wszystkich innych.
Erwin jakoś specjalnie się tym nie przejmował. Wiedzia






