Irene nigdy nie cieszyła się sympatią we wsi. Kobiety szeptały, że przyniosła nieszczęście swojemu mężowi, a za młodu oskarżały ją o uwodzenie ich małżonków.
Po tym, jak obrosła reputacją złośliwej wiedźmy, nikt nie chciał z nią nawet zamienić słowa.
Prawdę mówiąc, nie wiązały jej z tą wioską żadne sentymenty. Została początkowo, żeby czekać na powrót męża, a później na Nelly.
Ale po tym wszystkim






