Ana?
Jace?
- Wszystko w porządku? - Damien odwraca się do mnie, a ja szybko kiwam głową. Nie ma mowy, żebym mu powiedziała, co się właśnie stało.
- Muszę iść - mamrotam i pospiesznie uwalniam się z jego uścisku. Muszę najpierw powiedzieć tacie, na wypadek gdyby to była pułapka. Porwanie mojego partnera dwa dni przed wyzwaniem jest bardzo podejrzane. Chyba że któryś z zawodników chce go wyeliminowa






