Bonnie nie wiedziała, jak zareagować, kiedy Jim odebrał od niej płaszcz, nadąsał się i odjechał. To nie był pierwszy raz, kiedy Bonnie założyła męski płaszcz, ale ciepło bijące od płaszcza Ivora było inne.
Zanim zdążyła zidentyfikować to niezwykłe uczucie, Ivor złapał ją za rękę i zapytał: – Mogę cię o coś zapytać?
– O co chodzi? – Bonnie zmarszczyła brwi, myśląc, że musiał przejrzeć jej wcześni






