„Może i teraz jest twoją narzeczoną, ale od dawna jest moją bliską przyjaciółką. Ty rób swoje, a ja swoje. Nie powinniśmy sobie wchodzić w drogę.”
Jim poczuł spojrzenie Bonnie, dające mu znak, żeby wyszedł. Sytuacja mogła przybrać nieoczekiwany obrót, gdyby został dłużej, a mógłby skończyć na ujawnieniu swojej tożsamości. Jim powiedział: „O, spójrzcie na godzinę. Powinienem już iść.”
„Jasne. Trz






