"Ekhm. Jest późno. Idę spać." Bonnie odwróciła się i ruszyła w stronę drzwi.
"Nie poddam się, Bonnie. Przygotuj się na więcej prób." Ivor patrzył, jak Bonnie wychodzi.
"Rób, co chcesz."
Uśmiechając się, dogonił ją i zapytał: "Czy to znaczy, że mam szansę?"
"Nie powiedziałam tego."
"Ale też mnie nie odrzuciłaś."
"No dobrze. Zrobię to teraz..." Bonnie nie dokończyła zdania, ponieważ Ivor nagle






