"Naprawdę go pamiętasz do dziś, bo był taki entuzjastyczny, kiedy rozmawialiście przez telefon? Nie sądziłam, że to twój typ."
Usta Ivora zadrżały w odpowiedzi.
Potem spojrzał na nią, a jego oczy stopniowo się zmieniły. "Czyżbyś nie wiedziała najlepiej, co lubię, Bonnie?"
Bonnie spotkała jego wzrok i nie mogła powstrzymać drżenia.
Ivor wyglądał tak łapczywie, jakby mógł ją pożreć w każdej chwili.






