W jej oczach przemknął cień winy, gdy Bonnie usłyszała, jak Ivor wspomniał o Sigmundzie. Potem, chcąc ukryć emocje, odchrząknęła.
Odpowiedziała: "Byłam zbyt zajęta moimi badaniami. Dlatego nie mogłam znaleźć czasu, żeby odwiedzić Dziadka. Nie zostawiłabym go samego, gdybym tylko miała odrobinę wolnego czasu."
"A co to za badania? Jak możesz być aż tak zajęta?"
Ivor nigdy nie widział Bonnie tak poc






