Oczywiście, Ivor miał te same obawy co Floyd. Spojrzał na te nędznie zbudowane domy, a jego brwi zmarszczyły się mocno.
- Myślałem o ponownym spotkaniu z Bonnie przez cały czas, kiedy byłem w Yale. Ale jej tu nie ma. Nawet nie wiem, gdzie jest.
- Bonnie nie trudzi się w swoim nowym instytucie badawczym, ani razu nie odwiedziła Dziadka w willi. Gdzie do diabła ona była, kiedy mnie nie było?
Floyd p






