"Brać ślub?!"
Bonnie, zazwyczaj opanowana, nie mogła się powstrzymać i podniosła głos na wieść o tym.
Spojrzała w stronę Ivora, który wciąż spokojnie siedział na szpitalnym łóżku, a następnie ściszyła głos i zapytała Collina przez telefon: "Ale czy ty w ogóle miałeś wcześniej dziewczynę? Jak nagle zdecydowałeś się ożenić?"
Na wzmiankę o tym Collin niezręcznie podrapał się po karku.
"To była miłość






