Kolejne pięć dni upłynęło na poszukiwaniu i – często – znajdowaniu ukojenia. Prawdę mówiąc, Kylan nie był pewien, jak się poczuje, wracając tam, gdzie jego matka spędzała swój czas. Był mile zaskoczony tym, jak bardzo podobał mu się ten pobyt i jak czuł się tu znacznie bliżej pamięci o matce, być może bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Kylan był pewien, że spokojna, dodająca otuchy obecność Katr






