Fiona
– Mogę z nim walczyć? Proszę? – Nina machała widelcem z befsztykiem smażonym w panierce przed sobą, jakby to była broń.
– Prawdę mówiąc, Nina? – Zmierzyłam ją wzrokiem od góry do dołu, jakbym rozważała, jak wypadłaby w starciu z Alexandrem. – Nie sądzę, żebyś dała radę.
Ona przewróciła oczami. Srebrne drobinki brokatu na jej powiekach rzucały maleńkie tęcze dookoła za każdym razem, gdy si






