W milczeniu wróciliśmy do pokoju, trzymając się za ręce.
Byłam rozdarta między rozkoszowaniem się ożywczym ciepłem dotyku Alexandra a pogrążaniem się w niepokoju z powodu dziwnej sytuacji, która rozegrała się na parkingu.
"Wszystko w porządku, Fiono?" zapytał nieśmiało, gdy tylko zamknęliśmy za sobą drzwi. "Czy Iris cię zdenerwowała?"
"W porządku," odpowiedziałam. "Po prostu cała ta sytuacja mn






