"Chciałbym zobaczyć się z Niną dziś po południu," powiedziałem do Alexandra. Właśnie zajął miejsce obok mnie przy stole śniadaniowym. "Moglibyśmy spotkać się ponownie wieczorem na kolacji. Co o tym sądzisz?"
"Brzmi świetnie." Wziął duży kęs omletu, zamyślony przeżuwając. "To da mi trochę czasu na dodatkowy trening z watahą. Przyda im się. Tylko daj mi znać, kiedy chcesz zjeść kolację."
Skinąłem gł






