Wyłączyłam drzemkę w budziku i powiedziałam Alexandrowi, że absolutnie muszę wstać, kiedy zadzwoni ponownie za siedem minut.
Uśmiechnął się sennie i chwycił mnie za nadgarstek, przyciągnął blisko do swojego ciepłego ciała, a potem naciągnął kołdrę z powrotem na moje ramiona. Zamknęłam oczy, rozkoszując się dreszczem komfortu, który przeszedł przez całe moje ciało.
"Przepraszam," powiedziałam w j






