Aleksander
– Nie masz pojęcia, jak bardzo tego potrzebowałem.
Fiona zaśmiała się. – Eee, mam pewne pojęcie.
Byliśmy jeszcze wilgotni po prysznicu, leżąc nago w na wpół pościelonym łóżku, zadowoleni i senni w blasku po. Ona oparła głowę na mojej piersi, więc nie widziałem jej oczu, ale miałem wrażenie, że przewraca nimi.
Nie planowałem wytrysnąć na nią w ten sposób. Ale kazała mi to zrobić, chy






