"Nie," odpowiedziałem, odwracając się w pół kroku w stronę Kaydena. "Myślę o czymś... o czymś innym. Nie o czymś, co może wykonać kowal."
Spojrzałem przez okno i znalazłem wyjaśnienie nagłego chłodu w pokoju. Gęste, szare chmury zaciemniały poranne niebo, a odległe drzewa kołysały się dramatycznie pod wpływem silnych wiatrów. Zanosiło się na burzę.
"Potrzebujemy nowego rodzaju broni," kontynuowa






