Fiona
Stałam w pokoju dziecinnym, patrząc, jak Lexi śpi, kiedy usłyszałam, że Alex idzie za mną. Kilka minut temu wyszedł spod prysznica i wciąż pachniał świeżością lasu sosnowego, emanując wilgotnym ciepłem. Miał wilgotne włosy, ubrany był tylko w biały podkoszulek i czarne bokserki.
"O czym myślisz?" wyszeptał mi do ucha, całując tuż pod nim. Owinął mnie ramionami i przez chwilę pozwoliłam moj






