Fiona
Przestałam nerwowo chodzić, zatrzymując się na moment tuż przed Niną. Siedziała ze skrzyżowanymi nogami w jednym z foteli obok naszego stolika w kawiarni.
"Czy ja wariuję, Nina? Czy nie przesadzam trochę?"
"Nie," powiedziała stanowczo. "Fi. To nie ty tu wariujesz. Spojrzałam tej suce w oczy i teraz wierzę bardziej niż kiedykolwiek, że coś jest z nią naprawdę nie tak. Jest nerwowa i podejr






