Aleksander
Nie chciałem, żeby Fiona czuła to, co ja czuję.
Pozwolić empatce dotknąć mnie i dzielić ze mną mój wewnętrzny świat w tej chwili? To byłaby tortura.
Nie życzyłbym nikomu tego bólu, tego cierpienia, które odczuwam. A już najmniej mojej pięknej, idealnej żonie i mojej niewinnej córce, obie dotknięte nadprzyrodzoną klątwą wchłaniania uczuć tych, których dotykały. Czasami nawet tych, któ






