Fakt, że Jamar się przyłączył, kompletnie wybił Joshuę Jenkinsa z rytmu. Joshua nie mógł uwierzyć, że Jamar też chciał go wrobić.
Powiedział: "Nie trzeba się posuwać aż tak daleko, prawda? W końcu jestem twoim starszym kolegą. Mam tę hojność, żeby to puścić w niepamięć."
Miał dość tych trzech wichrzycieli.
Skoro wszyscy próbowali go zmusić do obstawiania, na pewno się na to nie nabierze.
Gdy tylko






