Soren siedział w swoim biurze, przeglądając dokumenty, kiedy zadzwonił telefon.
Widząc identyfikator dzwoniącego, był nieco zdziwiony, ale szybko odebrał: "Mamo."
Ton Ofelii był wyraźnie łagodniejszy i delikatniejszy niż wtedy, gdy rozmawiała z Reece'em. "Soren, jesteś teraz zajęty?"
Soren odparł: "Przeglądam dokumenty, ale nic pilnego. Mamo, o co chodzi?"
Ofelia natychmiast przeszła do dramatyczn






