W tej chwili Sienna nagle pożałowała, że zadzwoniła do Ofelii.
Nie powinna była tego robić.
Jej frustracja przeniosła się na Ofelię – ta kobieta była taka głupia, kompletnie bezużyteczna, chyba że chodziło o psucie wszystkiego.
Przez jej wtrącanie się szczęście Sienny jeszcze bardziej osłabło.
Nie miała cierpliwości, by dłużej rozmawiać, i szybko zakończyła rozmowę kilkoma bezdusznymi odpowiedziam






