Wielki Czarnoksiężnik był przecież na zaawansowanym etapie Królestwa Wzniesienia. Szybko rozpoznał, czym jest to czerwone światło.
Jego źrenice gwałtownie się skurczyły, a twarz pobladła. "Nie! Natychmiast przestań!" - wrzasnął.
Wyhodowanie tych jadowitych pasożytów zajęło mu lata, starannie pielęgnowane przy użyciu ogromnych zasobów i bogactwa.
Każdy z nich był bezcennym nabytkiem.
Patrzenie, jak






