Phoebe pokręciła głową z uśmiechem.
Powiedziała: "Gdybym wrzuciła to od razu, kontratak nie byłby tak skuteczny. Skoro Ofelia tak lubi siać niezgodę i grać nieczysto, to zagram razem z nią."
Raylan zachichotał. "Naprawdę długo chowasz urazę, co?"
Phoebe odparła rzeczowo: "Oczywiście. A ty nie?"
Raylan uśmiechnął się i powiedział: "Chowam."
Nigdy nie uważał się za złego człowieka, ale na pewno nie






