ZAHARA
Moje ciało zostało gwałtownie odrzucone na ziemię, a donośny huk rozbrzmiał echem przytłaczającego doświadczenia w Pustce. Z trudem próbowałam wydostać się z dezorientującej mgły, która otaczała moje zmysły, niczym rozbitek kurczowo trzymający się koła ratunkowego. Z ogromnym wysiłkiem zmusiłam się do otwarcia oczu, tylko po to, by napotkać zatroskane twarze Gabriela, Dariusa i Malachiasza.






