Punkt widzenia Shawny
Wypuściłam powietrze i zamknęłam oczy. Ból, który przeszywał moje ciało, nie przypominał niczego, co czułam w przeszłości. Byłam torturowana, gwałcona i traktowana jak zwierzę; znałam ból. Ten jednak był zupełnie inny. Mimo to nie czułam strachu. Byłam zdenerwowana, może nieco niespokojna, ale nie przerażona. Jeśli już, to martwiłam się, że Michael nie dotrze do mnie na czas,






