~ Violet ~
- - - - - Tydzień później - - - - -
– O mój Boże, to jest to! – Talia westchnęła i zasłoniła usta dłońmi. – To ta jedyna!
– Tak myślisz? Nie sądzisz, że to przesada? – zapytała Violet, obracając się przed lustrem i obserwując swoje odbicie.
– Przesada? – prychnęła Talia. – Skarbie, w dniu twojego ślubu nie ma czegoś takiego jak przesada. Jesteś gwiazdą tego show i nic nie może cię przyć






