~ Punkt widzenia Ashera ~
Miles zabrał jej talerz i odstawił na stolik kawowy. Nie przerywając pocałunku, delikatnie pchnął ją w dół, aż leżała płasko na kanapie. Przeszedł od całowania jej ust do całowania jej szczęki i szyi. Głowa Zoie była odchylona do tyłu, dając mu lepszy dostęp.
Nie! Przestań!!!
Asher mógł krzyczeć tylko w duchu. Pomyślał o tym, żeby tam wpaść i spuścić Milesowi łomot, ale t






