~ Punkt widzenia Zoie ~
Zoie rozglądała się bez celu, gdy nagle dostrzegła Ashera przy barze. Wróżka się nie myliła. Był bliżej, niż można by przypuszczać.
– To świetnie, co jeszcze widzisz? – zapytała.
Tym razem Zoie była o wiele bardziej chętna niż wcześniej. Wróżka wiedziała, że złapała ją na haczyk. Uśmiechnęła się tylko i przesunęła słoik bliżej niej.
Ach, racja. Pięć dolarów za każdą przepow






