~ Perspektywa Zoie ~
Asher postąpił o krok bliżej. Zoie była pochylona, opierając dłonie na łóżku. Korek w jej pupie tkwił ciasno na swoim miejscu. Dłoń Ashera powędrowała, by go dotknąć. Zoie wzdrygnęła się przy tym kontakcie. Odwróciła głowę w bok, by na niego spojrzeć. Stał tam po prostu w kompletnym osłupieniu. Nie co dzień Asher zachowuje się w ten sposób. To właściwie całkiem urocze.
– Chcę






