~ Perspektywa Ashera ~
- - - - - Kilka Tygodni Później - - - - -
Asher wyszedł z gabinetu dziekana spokojnym krokiem. Jego twarz była stoicka i nieczytelna, ale oczy wyglądały na nieco zdenerwowane. W dłoni trzymał dokument, który ściskał dość mocno. Długi korytarz był pusty i cichy, gdy kierował się do wyjścia. Była godzina 17:00 i był to ostatni dzień szkoły, co oznaczało, że wszyscy wyszli już






