~ Perspektywa Zoie ~
„Więc, o co chodzi?”
Zoie czekała, aż Landon zacznie się niespokojnie wiercić. Przeczesywał dłonią swoje wspaniałe blond włosy. Jego jasnoniebieskie oczy wyglądały na zdenerwowane, może nawet nieco przestraszone.
„Land? Wszystko w porządku?”
„Eee, czy wybierasz się gdzieś?” zapytał Landon, celowo odwracając uwagę.
„Landon, wiem, że nie przychodzisz do mojego pokoju o dziewiąte






