Z perspektywy Natalie
Szykowanie się było istnym szaleństwem. Killian planował powitać ich w drzwiach beze mnie, tłumacząc, że wciąż śpię, ponieważ słońce jeszcze nie wzeszło, ale uznałam, że to niegrzeczne, zwłaszcza gdy prosiliśmy ich o pomoc.
Wsunęłam na siebie sukienkę i upięłam włosy w zgrabny kok, zanim poczułam się na tyle komfortowo, by pokazać się komuś tak potężnemu.
Ciężko było nieus






