Jej oddech stawał się coraz cięższy, a z jej seksownych warg wyrywał się cichy jęk przy każdym pchnięciu mojej dłoni. Wiedziałem, że jest blisko, więc nie zwalniałem tempa, liżąc jej łechtaczkę. Jej uda zaczęły drżeć; spojrzałem w górę i zobaczyłem, jak jej oczy powoli się zamykają.
Trzeci palec załatwił sprawę, bez konieczności wypowiadania ani słowa, a jej oczy otworzyły się szeroko. Zginając p






