Perspektywa Natalie
„Miałaś rację”. Głos Charlie poniósł się po pustej bibliotece, sprawiając, że spięłam się, gdy do mnie podeszła.
Przeszłam do nowej książki, takiej, którą w końcu mogłam przeczytać sama, z czego Thomas był zadowolony. Uczyłam się, jak zaklinać przedmioty, i byłam prawie gotowa, by spróbować, gdy tylko powtórzę to jeszcze kilka razy.
Siedziałam z nogami podwiniętymi pod siebi






