Z perspektywy Joselin
Moje nogi były niczym zwiotczałe kluski, nawet kilka godzin po tym, jak moja kara dobiegła końca. Tobias był czuły i kochający. Przygotował mi kąpiel, natarł mnie balsamem, zniósł na dół i posadził przy stole w jadalni ze szklanką wody.
Obserwowałam go uważnie. Każdy jego ruch, gdy krzątał się po kuchni, przygotowując dla nas jedzenie, był tak płynny. Tobias był tak niesamowi






