"Dlaczego nazywasz mnie Charlotte, a nie Charlie?" - szepnęłam, pragnąc przerwać ciszę, ale zachować ten komfort między nami. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnęłam, to by znów sobie poszedł. Chciałam spędzić z nim tyle czasu, ile tylko mogłam.
"Ponieważ tak się najpierw przedstawiłaś. Pomyślałem, że był jakiś powód, dla którego podałaś mi to imię, a nie swój przydomek." Przechylił głowę na bok, wpatr






