Punkt widzenia Damiena.
Chciałem, żeby ten wieczór był idealny.
Wiele już razem przeszliśmy, ale wciąż dręczyło mnie poczucie winy na myśl o tym, jak wyglądał mój pierwszy raz z Charlotte. Zasługiwała na coś lepszego, a moim zadaniem było dopilnować, by to dostała.
Zachowywała się, jakby cieszyło ją wszystko, co do tej pory zaszło między nami, a nawet jeśli tak było, wcale nie łagodziło to moje






