Z perspektywy Charlie
Byłam w szoku, gdy dowiedziałam się od Joselin, że ktoś jeszcze został zarażony. Powiedziała, że skanowali go w innej sali, ponieważ w przeciwieństwie do Heatha środki uspokajające na niego działały.
Mimo to, jako że Heath był pacjentem zero, Joselin upierała się, że musi zbadać właśnie jego krew.
Myślę, że po prostu lubiła straszyć ludzi i czerpała przyjemność z robienia






