Talia zauważyła ruch Natalie i opuściła dłoń, przyciskając ostrze do miękkiej skóry na gardle Aurory.
W chwili, gdy ostrze musnęło skórę Aurory, Natalie uniosła dłoń w stronę Talii. Kobieta wrzasnęła z bólu, a sztylet upadł na ziemię. Zaskoczona odwróciłam się do bratowej, zdumiona jej mocą i, na całe szczęście, wcale nie poprzestała na Talii. Pchnęła dłonią w stronę mojej matki, odrzucając ją do






